I jesiennych kolorów ciąg dalszy

Kolorowy dzień, jak tak głową z otwartymi oczami się rozglądać. Ale teraz to już gdzie by oczy nie powędrowały to ciemno. Rano za to biało po raz pierwszy na łące. Szron i minus na termometrze. Słońce jednak w kilkanaście minut zrobiło porządek i ze szronem i z minusem. Więc dzień w słońcu i kolorach jesiennych. Ale teraz to już rąk zacieranie, żeby jeszcze dobranoc kliknąć i termos z wrzątkiem na świt przygotować.

Dobranoc, idę po termos i spać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s