Jesiennie, latem

Jesienne wieczory, tak mi się zdaje. Chłodno i wilgoć co wieczór. Odzież trzeba chować…Cieszy dzień bo i z domku przygarniającego człowieków sie spotkać udało i recepta dotarła na te stany zapalne co to jesienią i zimą potrafią złamać człowieka. Odzież wyprana, baterie naładowane i wiadomo gdzie iść za dwa dni, z tego szczytu gdzie noc najbliższa.

 

2 uwagi do wpisu “Jesiennie, latem

  1. Wieczory chłodne,nie przepadam. Poranki kiedy delikatny chłód zmusza do działania,lubię. Szybka kawa i ubieranie na czas. A później z każdą minutą coraz to cieplejsze dłonie. Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s