Po czwartej burzy i cichutko pomaleńku

Przyjemny  świt, poranek. Pakowanie posiadania i na drogę. Z aparatem nowym, odkupionym od człowieka co to kręćka ma na punkcie fotografii  ( Canon 350 D ). Do aparatu obiektyw którego szukałem dotarł ( 70-210 F4 ) jest komplet. Mam nadzieję że sobie poradzę. Chociaż przy mojej odporności na wiedzę, to nie takie proste. Słoneczko wczorajsze jeszcze z pożyczonego Olympusa który już wrócił do właściciela. A mój Pan A. z którym zacząłem wędrować jakiś czas temu, ten co zachorował, u doktora od aparatów, przeszczep go czeka i spa…Bardzo chciałbym go posiadać I na wędrówkę nie jedną jeszcze zabrać.

Życzę przyjemnego dnia.

Ps. Podałem dane pana A. Bo być może ktoś już robił zdjęcia tego typu aparatem z podobnym obiektywem, chętnie więc skorzystam z porad.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s