Z nad rzeczki

Z nad rzeczki, z kamienia na którym się człowiek rozsiadł, z gazetą, termosem (c)herbaty  ziołowej. w towarzystwie pana R. Nóg moczenie, głowy polewanie… Nie wiem jak tam gdzieś, ale tutaj coś tak koło miliona stopni na plusie. Tu gdzie się zainstalował człowiek, chłodno i przyjemnie, ale kroków kilka zrobić za krzaczek co opodal rzeczki i chłodu nie ma. Więc kroków nie robię, siedzę, czytam, słucham. i o polewaniu i moczeniu nie zapominam.

Sielski nastrój zaburza informacja o dzieci porwaniu przez nurt, w obecności matki, rodzeństwo…Przykro mi, smutno,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s